Jeszcze raz: czytaj ze zrozumieniem i przestań sugerować się swoimi fantazjami. A ból dupy to masz ty (widać po twoich postach), wisisz na haku i hak mocno w dupkę uwiera. Temu nie zaprzeczysz, przed tym się nie obronisz. Hak mocniej wejdzie, zaskrzeczysz, zakwiczysz, powietrze wypuścisz.