nie sugeruj się moim wpisem, decyzje podejmuj sam/a. Jeżeli w poł. sierpnia nie doszło do zaplanowanej ugody z GITD to oznacza proces, który - jak zazanczyła sama sędzia przewodnicząca- może potrwać nawet lata. W tym czasie Spółka się wykrwawi, nikt z dużą kasą nie zainwestuje w nią. W przypadku przegranej trzeba będzie zabulić i to kilkadziesiąt baniek. To co na ten temat wypisują na stronach Wasko to androny, GITD ma mocne argumenty, Poza tym w tym kraju z reguły przegrywa się ze skarbem państwa