Wierzyć się nie chce, co zrobili. To miał być pewniak, grupa Columbus i miliardy przychodu z technologicznej transformacji.
Ludzie im wierzyli, inwestowali swoje oszczędności, a te łobuzy po cichu wszystko psuły. Szwagry jak zwykle musieli wiedzieć, a cisza była tylko dla rzeszy drobnych...bo jak pitoli prezio, ten obieżyświat perowskitowy, najlepiej, gdy dostęp do informacji jest równy, czyli żaden, dla wszystkich mniej równych.
Zamias pilnować Nexity, latał po wystawach i tweetował pięć razy dziennie o Saule. Czasem też o Saly.
Kto przez półtora roku wychodził, uporczywie sprzedając od 30 złotych?
KNF powinien to zbadać.