Chciałbyś... gruby zbierał, ale nie po to, żeby podbić kurs, tylko żeby go w najbliższym czasie zdołować i odkupić jescze więcej jeszcze niżej. TAK TU SIĘ GRA! I możesz śpiewać psalmy pochwalne dla spółki i pani prezeski, ale rzeczywistości nie zmienisz - poszło wczoraj trochę w górę, ktoś zgarnął mnóstwo akcji z rynku i wrócił na cenę otwarcia.
Jakby się ktoś nie podstawił na 0,48, to mielibyśmy piękną spadającą gwiazdę na wykresie! Ale i tak nie zmienia to faktu, że doszliśmy do górnej granicy kanału i się odbiliśmy!!!
LECIMY NA 0,40!!!!!