Pit za to wie - jest obecny w każdym poście - 24/7.
Nie wiem, czy to bot, czy człowiek, ale jeśli człowiek, to szczerze mu współczuję - mimo irytacji, która wywołuje.
Moim zdaniem to ostatnie wyciskanie leszcza i jakieś desperackie próby schodzenia niżej. Oddawanie w tych cenach jest zabawne, ale może ktoś tego nie rozumieć.
Pozdrawiam akcjonariuszy