Łajza, tu każdy gra błazna. Wszyscy twardziele mieli trzymać z zaciśniętymi kolanami kwit i dobierać przy okazji promocji, jak to określali. Tymczasem z deklaracji nici wyszły. Wariat, Martin i pewnie następni pożenili kwit na lada podbitce bez obawy "że pociąg odjedzie" :)) Taka to kadra wierzących w linię jest :))
A koszyki to zobaczysz, jak się ponapełniają, gdy na tej farsie zostanie napisane The End dla nadziei.
Tu i 14 groli w koszykach ponastawianych się nie utrzyma :))