Pełna zgoda że bank chce zabezpieczenia, by nie był to kredyt nie trafiony. Tylko tu oprócz dokumentowania zakupu kolejnych sztuk broni jest zastrzeżenie praworządności a to jest furtka do wszystkiego. Nadto ci panowie byli przeciwni budowie zapory wzdłuż granicy tuż przed wybuchem wojny na Ukrainie. Co się zmieniło że po czterech latach musimy wziąć pożyczkę NAGLE i to JUŻ którą będą spłacać pokolenia przez 30 lat. O ile mi wiadomo w poprzednich latach nie wydaliśmy wszystkich pieniędzy na zbrojenie które były zarezerwowane na ten cel. Mam obawy czy posiadamy taką technologię że będziemy mogli zakupić 80 % sprzętu w kraju dobrego i nowoczesnego i czy nie pojawią się podwykonawcy.