skąd oni biorą pieniadze na wypłaty bo przecież nikt tam nie pracuje za darmo, straty coroczne przekraczają milion złotych i rosną a zleceń praktycznie nie ma lub jakaś drobnica. Banki też odmówiły finansowania. Wiek ktoś skąd jest w firmie kasa na wypłaty?
I jeszcze drobna dygresja - sąd w ostatnim postanowieniu nie potwierdził że wskutek restrukturyzacji firma stanie na nogi. Sąd posiada wiedzę prawną i opiera się na przedłożonych dokumentach. Firma opracowała plan naprawczy a decyzja sądu jedynie wstrzymuje działania komorników oraz przyrost odsetek od zadłużenia. Jednak z ekonomicznego punktu widzenia przy wielomilionowych corocznych stratach negocjacje z dłużnikami nic nie dadzą, nawet redukcja zadłużenia nie spowoduje że pojawią się kontrakty oraz banki chętne fiansować truchło. Reputacja firmy została trwale zszargana i nikt normalny nie zaryzykuje kontraktu z podmiotem który od 2 lat praktycznie zniknął z rynku budowlanego a w lodowiskach też jest tragicznie.