Aga pisz poprawnie bo cięzko cię zrozumieć. Albo mniej alkoholu z rana radzę. Co do twojej rady to sorki ale słucham siebie po historii z Columbusem. Tam od 2,2 zł takich "znajomych" jak ty miałem setki przez kilka kolejnych miesięcy. Ile ja się nasłuchałem. Jakbym was słuchał to sprzedałbym spółkę po 5 zł i cieszył się zyskiem. Ja jednak czytałem i analizowałem, myślałem. A to super broń na giełdzie. Nie jakieś zdawkowe hasła "będzie rakieta", "będzie dół z wapnem". Tak więc do nauki Aga.