Panie maxymuss i inni którzy nie znacie prawdy, produkcji konserw w Wilbo nie ma od roku, ludzie zostali zwolnieni, maszyny pocięte a budynki sprzedane . Teraz w tym miejscu gdzie Wilbo produkowało konserwy jest firma Almar, która zajmuje się łososiem. Wilbo to fikcja, istnieje tylko na papierze. A byli pracownicy nie dostali pensji, odpraw itd., wygrali sprawę w sądzie , mają wyroki sądu, ale i tak nie dostali ani grosza. A Grupa Bałtycka "pożyczyła" od Wilbo 5mln, ale wcześniej pożyczyła znacznie więcej. Te ostatnie 5 mln było pożyczone w tym samym momencie kiedy ludzi zaczęli zwalniać bo już Wilbo nie miało pieniędzy na uruchomienie produkcji. Dziwię się , że PROKURATURA do tej pory nie sprawdziła co tak naprawdę stało się z majątkiem Wilbo i że nie prześwietliła ludzi z GRUPY BAŁTYCKIEJ z WARSZAWy. Skandal