Nie chodzi o to że sprzedał, tylko o to że pisał ze ratuje kurs, że dobrze ze kurs leci bo można kupić za mniejsza cenę, że ma już tyle ile chce :) itd A potem jakoś się wymsklo że w rzeczywistości to on w tym czasie sprzedawał :) Najśmieszniejsze jest to że część nadal nazywa go "wielebnym" i prosi o typy gdzie może odrobić...