Chłopaku żadna praca nie hańbi ale wszystko ma swoje granice. Dla Twojego szefa to nic a Ty nie zarobisz takich pienięday przez całe swoje marne życie. Nie gram i nigdy nie będę grał w jego lidze, jemu chwała za to, że rozwija to co stworzył Jacek, znam historię. Natomiast uświadom sobie w końcu, że Ty dzieciaku grasz dwie ligi niżej niż większość tych którzy pozostali z akcjami GEA. Nie będę Ci tłumaczył bo nie jesteś partnerem do dyskusji. Bez odbioru