aha
zapomniałem dodać że ten groszołap, który na pewno pisze tu na forum super o spółce w konwencji 'wiem coś wielkiego o spółce ale nie powiem', ma więcej akcji bo wczoraj próbował zachęcić leszcza do kupowania z prawej ale dostał psztyczka w nosek
i co on teraz zrobi z tym towarem jak spółka umarła na długie miesiące?
to nie te czasy ze wystarczyło wyłapać akcje, napisać: ' zobaczycie co będzie w I kwartale', stworzyć wrażenie popytu i upchnąć towar z 1-2 tys zl zysku
nie nie, to już nie te czasy, ci co zostali w tym barłogu kumają takie prymitywne sztuczki, leszcze dawno wybite w pień