Jałowa dyskusja.
Niech każdy decyduje za siebie ale dla inwestora średnio czy długoterminowego takie spadki są zazwyczaj okazją do akumulacji.
Dlatego wielu nie będzie narzekać, swoje zaczekamy :)
A przynajmniej po tej premierze można spać spokojnie z tymi akcjami. Wolę mniejszą stopę zwrotu ale spokojny sen.
Każdy ma swoją filozofię, nie ma co się spierać. Decyduje wynik końcowy i kasa na koncie.
Jeden wrzuci 1k i zarobi 600% a drugi wrzuci 100k i zarobi 50%.
Którym wolisz być? :) Tyle w temacie.
Btw, gdzie się podział gość o nicku akcjonariusz? Zniknął przed samą premierą.