Konjo ma racje, to zdecydowanie nie wygląda na zbieranie, ani na zaniżanie ceny, ktoś ostro sprzedaje i nie jest to (raczej) przerzucanie z rąk do rąk. Heh, co za spółka, nawet jak kiedyś urośnie to najpierw się przez jakiś czas utrzyma na niskim poziomie, pytanie tylko jak niskim....