Wiesz co tam to już nie wiem czy jednak wolałbym stracić ale żeby goście już nigdy nie skalali żadnego biznesu swoją osobą .... staram się w życiu nie być mściwy bo wiem że to do niczego dobrego nie prowadzi ale za to co Ci goście wyprawiają należy się jakaś"nagroda" :) Jak już pisałem wiele mi tego nie zostało a bardziej byłbym zainteresowany należną dywidendą bo w październiku to miałem tego badziewia prawie pod korek :(