Z punktu psychologii rynku nie ukrywam, że czuję duży komfort mając poczucie, że moje skromne pieniądze zainwestowane w CDA nie pożera ponad 6 procent inflacji konsumenckiej. Ktoś kto ma 10 tys pewnie nie zwraca uwagi na 3-6 procent, ale Ci co posiadają pow. 100 tys już mocno tracą co będzie widoczne w okresie 4-5 lat.
I druga sprawa długofalowo analityk Xtb wyliczył, że ppk zacznie dodatnio wpływać na GPW od 2021 r. początkowo w kwocie 6 mld przy czym jednocześnie ze starego systemu ubędzie 3 mld co przełoży się na 3 mld napływy. W kontekście CDA na ten moment takie informacje są bez znaczenia, ale gdy spòłka w trzech kolejnych latach wypłaci dywidendę a przy tym zwiększy skalę oraz przejdzie na rynek głòwny to w roku 2022 może liczyć na pieniądze z ppk, bo takich spòłek będą szukać zarządzający ( to nie dawne OFE gdzie największym zyskiem były ustawowe prowizje). W ppk trzeba będzie poszukać spòłek dywidendowych i rozwojowych. Patrząc z perspektywy pojedynczego małego akcjonariusza są to informacje mało znaczące, ale patrząc z perspektywy np. Ćwiekòw to dla nich jest to cel od ktòrego mogą ew. rozpocząć lekkie zejście. Teraz im się to nie opłaca. Teraz jest czas na budowanie skali, rozwòj technologi czyli przepustowości, negocjowanie sojuszy strategicznych i budowanie zaufania na rynku poprzez wypłatę dywidendy. Jeżeli takie cele zostaną zrealizowane to z pewnością zostanie to dostrzeżone.