giełda tak, ale nie w tym miejscu:-)))
- gdyby zdyskontować przyszłość to trzeba by na już zgasić światło - ale póki co starcza na pensje dla króla i jego wasali pokornie grających w tym Teatrze Absurdu ??? Ważniejsze jest jak dotrwać do następnej pensji i co dadzą w ramach grupòwek ??? -
10 lat na GPW i patrzenie jak pnie się budowa na kredyt w tym czasie plus niezliczone perturbacje w kontekście realnej groźby, konfliktu zbrojnego w Europie środkowo wschodniej w tym czasie, to wystarczający argument za niepowodzeniem tej inwestycji za życia dzisiejszych studentów -
w/w są to jedynie moje subiektywne odczucia i domysły na tym wyjątkowo amatorskim forum :-)))
Za 10 lat śladu nie będzie po Balbinie i Zegarku.