To jest jednak nie do pojęcia. Spółka regularnie zarabia pieniądze, wypłaca dywidendę, c/z wynosi niewiele ponad 5. I nie ma chętnych do kupowania. Po prostu na GPW nie ma drobnych graczy. Lemingi zaczadzone nienawiścią do Kaczora czekają na zapowiedziany przez specjalistów typu Petru czy Rzońca Armageddon na naszej giełdzie. I ją omijają.
Jestem na giełdzie od 14 lat i takich wycen nie widziałem. Vindexus to nie jest jakiś wyjątek. Takich spółek jest wiele.