Pytam czy chodzi o prezesa Techmexu - wiem,że był jeden.Nie miał szans ratować tej firmy,bo to była kura znosząca złote jaja,a takich kąsków prawdziwe grubasy nie puszczają koło nosa.Został brutalnie wydymany przez grubasów u steru władzy i choroba nic tu nie zmienia.Nie dowiemy się jedynie po co wyprowadził kasę na Cypr,może miał jakiś plan,
może w celu zabezpieczenia rodziny. To nie prezes zadłużył firmę,po prostu nikt w starciu
z władzą nie ma najmniejszych szans.
Pozdro...