Poruszasz dwie różne rzeczy. Medcamp został mocno napompowany i to prawda. Carphatia może liczyć na podobne wzrosty. Natomiast INC to jest zupełnie inna liga. Sama Carphatia w dużej części jest w rękach INC. Na dzisiaj sprawa wygląda w ten sposób, że INC ma w ręku większość perspektywicznych spółek. Czasami bezpośrednio jak Carphatie, a czasami pośrednio jak Genxone. Na dodatek sukcesy w pozyskiwaniu kapitału przez INC sprawiają, że kolejne spółki ustawiają się do nich w kolejce.
Trzeba jednak pamiętać, że ze względu na powiązanie INC i Carphatia grają do jednej bramki i Carphati jest zdecydowanie na rękę by INC wyrósł na wielkiego gracza (a to chyba tylko kwestia czasu), bo wtedy będzie im łatwiej wyciągać Carphatie, co też jest im na rękę.