trudno odpowiedzieć sensownie na to pytanie. Spółka rośnie z kwartału na kwartał z roku na rok. Wskaźniki biznesowe świetne.
Chodzi raczej o to, że warszawska giełda opiera się głównie na spekulacji. Wszyscy czekają aż jakaś spółka zacznie szybko rosnąć, żeby wsiąść i się przyłączyć.
Mało inwestorów inwestuje w dobre fundamentalnie spółki na etapie niskich cen. Ale ci którzy znają strategię Buffeta tak własnie czynią.
FFI ciągle czeka na swój czas