Spółka przez 2 lata nie zarobiła na tyle by mieć 200 tysięcy na koszta związane z potencjalnymi kontraktami i transportami i musieli brać pożyczkę, a według was wszyscy się o nią biją i nagle 100 milionowe kontrakty będą podpisywane, przecież to się kupy nie trzyma, samo to że zamiast zająć się pracą i rzeczywistym UDOWADNIANIEM SWOJEJ WARTOŚCI poprzez dobre kontrakty i ciężką pracę spółka zajmuje się ludźmi z jakiegoś śmiesznego forum którzy wątpią w jej OGROMNY sukces tak jak niektórzy tutaj co już się uważają za milionerów jest śmieszne