pierwszy wniosek to brak dogrywki co świadczy , że nie ma popytu..
drugi jest taki , że historycznie potrzeba na devoranie kilku takich zacięć jak wczoraj. espi nie grają żadnej roli.
trzeci , że jeszcze nie zleciały się hieny o mocnym zadaniowaniu z ilościami postów po kilkadziesiąt dziennie, więc ewidentnie jeszcze nie czas.
czwarty , że mogę się mylić i to już jest ten czas.