Za chwilę znowu zamilkniesz i będziesz czekał na spadki, by wylać swoje przemyślenia. A ja mam czas i nie muszę łapać groszy. Frustrować to się mogłem na MCR, gdy jednego dnia były wahania na rachunku +- 300k. Tu to bezpieczna przystań i bezstresowe obserwowanie.