Z mojej strony wygląda to tak, że spółka nie jest warta bez kolejnego projektu tyle na ile ją teraz wycenia rynek, bo dynamika przychodów wynikała z projektu, który odpadł. Tutaj oczywiście można kreślić świetlaną przyszłość, ale ja nie widzę podstaw do fundamentalnych wzrostów i wolę lokować w tym momencie w inne spółki. Może się mylę, może faktycznie większym kapitałem nie załaduję się poniżej 3 zł, ale na ten mam ciekawsze spółki. Na NC logika nie zawsze obowiązuje, bo inwestorzy tutaj lubią spółki bez fundamentów, ale osobiście wyleczyłem się z takich zabaw i już nie kupuję marzeń.