A czy bierzecie pod uwagę, że analiza techniczna dla kursu PLN/GBP ma niewielki sens? GBP/EUR i PLN/AUR owszem (choć nawet tu zdania są podzielone :-), ale PLN/GBP to tylko pochodna dwóch wcześniejszych? Na rynku złotówka to margines, funt to średniak and główne waluty to dolar i euro. Tak się tylko pytam z ciekawości.