dziecko Inwestuje pieniadze wieksze niz Ty zarobisz przez cale zycie. Poza tym kupujac i sprzedajac kilkadziesiat razy dziennie przez 365 dni w roku mozesz robic nawet kilkaset milionow obrotow rocznie, przy kontraktach nawet kwota moze spokojnie miliard przekroczyc, tylko co z tego skoro liczy sie zysk na koncu, a tu mimo wielkiego obrotu moze byc strata? Widzisz procentowo jak i tym bardziej kwotowo nie masz podejscia. Ty robisz oborty, a ja robie zysk, ja moge zrobic jedna transakcje dwie transakcje w roku, czy nawet na kilka lat - mam kilka takich pozycji z bardoz duzymi zyskami, ktore mam po pare lat i nawet nie mysle sprzedawac te walory i moge tak zarobic wiecej niz Ty przy obrocie kilkadziesiat/kilkaset razy wiekszym. Widac Ty jestes jak 90% naszego "wyksztalconego" spoleczenstwa.. Nie rozrozniasz przychodu od dochodu i obroty to dla Ciebie zysk przedsiebiorcy... Bez komentarza to zostawie bo widac, ze jedyne co do kuchni sie nadajesz i do lozka a ito mozliwe ze nei bardzo..