I tak minimum przez następne dwa - trzy lata.
Żadna porządna firma nie będzie oszczędzała na środkach do ochrony przed wirusami bo to może oznaczać paraliż tej firmy.
Wystarczy, że np jakiś oddział banku zostanie wyłączony a dyrekcja natychmiast każe pozostałym oddziałom podnieść poziom ochrony antywirusowej.
Na marginesie, wczoraj obserwowałem jak ludzie całymi wózkami wywożą alkohol na majowe święta. Polacy przestali się bać wirusa. Na efekty takiego podejścia zapewne poczekamy z 10-14 dni ale efekty same przyjdą. Moja żona pracująca na codzień w szpitalu w Warszawie stała blada jak ściana bo wie co ją może czekać w pracy za te 10 dni.
Spółki koronawirusowe będą się miały dobrze i to jeszcze przez długi, długi czas.