Forum Waluty

Re: Funt a makroekonomia

Zgłoś do moderatora
Witam Panie Przemysławie, skopiowane
> wyżej Pana słowa bardzo mnie zainteresowały i jestem ciekaw
> skąd takie stwierdzenie. Proszę aby Pan wytłumaczył
> dlaczego kryzys finansowy na świecie popchnąłby funta tak
> wysoko ?

pozdrawiam !

Arek


Panie Arku

tak duży wzrost kursu GBPPLN wynikałby nie z tego, że w reakcji na kryzys umocniłby się funt, ale z tego, że osłabiłby się złoty. Nasza waluta ciągle należy do koszyka rynków wschodzących i pozostanie w nim do momentu przyjęcia euro. Co więcej, polski forex, a także rynki akcji czy obligacji są stosunkowo płynne, dzięki czemu jesteśmy atrakcyjnym miejscem dla globalnych graczy w czasach dobrej koniunktury. To jednak oznacza również, że nie bylibyśmy w stanie uniknąć znacznego odpływu kapitału spekulacyjno-inwestycyjnego w przypadku kryzysu.

Co więcej, ten kryzys wcale nie musiałby mieć miejsca w Polsce czy nawet regionie. Aktywa rynków wschodzących stanowią ciągle niski odsetek w portfelach globalnych graczy i w związku z tym nagły wzrost awersji do ryzyka, powoduje iż wycofują oni pieniądze z wszystkich rynków wschodzących (a zatem rynków podwyższonego ryzyka) z reguły bez względu na różnice w fundamentach np. pomiędzy Polską a RPA.

Pozdrawiam i życzę uczestnikom forum udanej zabawy sylwestrowej!