Współczuję głównego akcjonariusza.
Nie myślcie życzeniowo, popatrzcie jak to odbyło się z FAM.
A teraz jak przyjdzie co do czego, to już nie popełnią tych błędów, które tam zrobili.
Życzę Wam, żeby tak nie było, niestety obawiam się, że wezwań po wyższej cenie nie będzie.