Witam Panie Krzysztofie
Długi horyzont na rynku waluotwym to zawsze spora niewiadoma. Podam jednak dwa skrajne scenariusze, które powinny uwidocznić nam, z czym mamy do czynienia:
1. Polska drogą Słowacji szybko zmierza do strefy euro. Oczywiście nie mówię tu o cudach, ale powiedzmy poważnie traktuje rok 2013 jako datę wejścia. Jednocześnie USA ciągle mają problemy z koniunkturą i EURUSD notuje nowe rekordy. W takim scenariuszu zadowoleni będą wszyscy posiadacze kredytów w CHF, gdyż CHFPLN będzie nadal się obniżał, nie mówiąc o niższym oprocentowaniu.
2. Spadek EURUSD, wynikający bądź to z ożywienia w USA, bądź też z silnego spowolnienia w strefie euro. Jednocześnie pogorszenie sie sytuacji gospodarczej w Polsce to w rezultacie duże prawdopodobieństwo wyraźnego osłabienia złotego.
Gra jednak jest warta świeczki ze względu na duży dysparytet stóp. Zawsze pzrecież jeśli będzie działo się coś zego może Pan "domknąć" swoją ekspozycję walutową za pomocą kotraktu forward na CHFPLN (kupno) lub też po prostu kupić opcję call na franka.
Pozdrawiam
Dnia 2008-05-14 o godz. 09:06 krzychoooo napisał(a):
> Witam Panie Przemku,
Proszę o pomoc. Zamierzam wziąć
> kredyt hipoteczny, myślałem o farnku, ale trwajacy od
> kilkunastu miesiecy spadkowy trend, który wydaje mi się, że
> ostatnio przyspieszył może negatywnie odbić się na
> wysokosci spłacanych rat. A przechodząc do rzeczy, jak Pan
> przewiduje w najbliższym czasie (kilku lat), czy może
> nastapić zmiana trendu (ja osobiście bojeę się o łowa
> wypowiadane przez prezesa NBP-u)?
Pozdrawiam
Krzysiek