Widzisz Franiu, używasz słów których znaczenia nie rozumiesz, i to jest twój problem:
co to znaczy:
"diamentalne zadłużenie kredytowe "----jakiś potworek językowy.
Pomoge Ci:
wysokie, maksymalne, minimalme,itd (JAKIE ????)
To jest przysłówek---ZROZUM.
Na Twoje pseudo uszczypliwości jest prosta rada, wystarczy wykazać, że jesteś "prostym", człowiekiem i tyle.