Na Allegro dominują polscy i europejscy sprzedawcy, którzy:
Kupują hurtowo (często bezpośrednio od producentów lub z europejskich magazynów),
Płacą VAT i cło z góry (jako importerzy na terenie UE),
Oferują szybszą dostawę (1-2 dni), polski serwis, gwarancję, łatwe zwroty i zaufanie kupujących.
Chińskie platformy (Temu, Shein, AliExpress) opierały się na bezpośrednim imporcie drobnicy z Chin tysiące małych paczek na klienta, bez cła i z subsydiowanym shippingiem. To był ich główny cheat code.
Chińczycy będą musieli albo podnosić ceny, albo budować lokalne magazyny (co zwiększa ich koszty i zabija model “ultra-tanio i szybko z Chin”). Wielu klientów wróci na Allegro dla wygody i pewności.
To nie jest “mały podatek, który nic nie zmieni”. To celowe uderzenie UE w model, na którym Temu/Shein rosły jak szaleni.