Po pierwsze - każdy widzi co chce zobaczyć - ja widzę RGR z zasięgiem 3,5.
Po drugie - na małych spółkach kierowanie się klasyczną AT jest bez sensu
Po trzecie - ten biznes jest cienki i bez perspektyw (długo by to uzasadniać), ale od strony obserwatora bo:
- mija 9 lat od IPA i nic , klops, nie wypalił żaden sztandarowy pomysł (akwizycje, portal rezerwacyjny, karty rabatowe, LRSy)
firma nie podbija rynku, nie wchodzi w inne dziedziny informatyki, nie poszerza kręgu dealerów a uprawiane poletko restauracyjno - hotelarskie nie pozwala rozwinąć skrzydeł I TAK JUŻ ZOSTANIE,
- wie o tym nawet sam główny, bo oddał władzę młodym wilczkom licząc, że ożywią firmę - NIE OŻYWIĄ
- jeśli nawet się pojawią nowe perspektywy, to z pewnością temat zostanie rozwijany przez nową firmę głównego , a obecni akcjonariusze LSI obejdą się smakiem. Robili tak więksi od niego jak Jakubas, Karkosik, a nawet sam wielki śp. Kulczyk. Odsunięcie się głównego od bieżącego kierowania sugeruje, że zajmuje się czymś innym ale tobie nic z tego nie skapnie.
Więc nie licz chłopie na jakieś konfitury i jazdę do góry , bo zaliczyliśmy już niejedno takie dymanie (ostatnio rok temu) a potem z braku fundamentalnych podstaw zjazd w tradycyjny przedział 3-4. Chyba , że nie jesteś tym leszczem na jakiego wyglądasz, ale właśnie jednym z dymaczy, więc to co innego - szacun za kawał dobrej roboty.