odpowiem zbiorczo
pamiętaj jedno, nie zawsze najlepszy produkt wygrywa, Edison promował prąd stały bo miał na niego patent i zahamowal prace nad prądem zmiennym bo na niego nie miał patentu i przez pierwsze lata to on zgarniał kasę , prąd zmienny wszedl w życie gdy osoba mająca na niego patent nie mogła na nim zarabiać, oby tak się nie stało z Pilabem. Także posiadanie patentu nic dla mnie nie znaczy, liczy się wpływ kasy do spółki, a tej na razie brak,
co do planów to przypominam wywiad z lutego 2014 gdy zapowiadali kilkudziesięciu klientów do końca roku 2014 , a ilu klientów mamy do dzisiaj ? chyba liczba nie przekracza 10 szt. a który rok mamy kto mi podpowie? a odnośnie argumentów typu ad personam: "dzieciaku" , to mogę być raczej dziadkiem, rozumiem, że pokrzyżowałem komuś plany sprzedażowe i dlatego wyżywa się na mnie, było mi bardzo miło :)