Seba po tym co napisałeś zasięgnałem języka gdzie trzeba czzyli u osoby która zajmuje się takimi rzeczami ale w Polsce i powiedziano mi że dokładnie tak będzie jak piszesz. Konkretnie że żaden Prezes i to w USA nie będzie zasiadał co jakiś czas do kilku umów bo jakby coś takiego mu zrobili to następnego dnia już by nie pracowali:) tak więc luzik i czekamy:)