Zarząd widzi liczby i wie, że StarRupture to kopalnia złota na lata. Ich pewność siebie nie bierze się z powietrza – po sukcesie Green Hell potrafią bezbłędnie monetyzować swoje IP. Jesteśmy na początku drogi, która dla cierpliwych inwestorów skończy się bardzo solidnymi dywidendami.