Siedzę sobie i trzymam. Ostatnia analizę robiłem jak kurs był po zdaje się 30 parę i wychodziło mi 50 ponad. Teraz jest 70. Wtedy dokupiłem teraz czekam na dywidendę potem zamierzam dokupić za połowę dywidendy. Kurs rośnie spółka ma duże plany i je realizuje za te kilka lat te 200 zł realne niech tylko zaczną pozyskiwać klientów. Jednak dla mnie liczy sie dywidenda czyli niech będzie np te 10zl to by było pięknie. Wiadomo jest zysk korci sprzedać ale czy odkupię taniej nie wiem. Czy na innej spółce zrobie w tym czasie 100% jak myślę że zrobię w ciągu dwóch trzech lat na Xtb? Nie wiem. Czy trzymałbym tak długo nie mając dywidendy na pewno ciężej by było. Dlatego mimo pokusy trzymam bo jak patrzę na moją spekulacyjną część portfela to jest ona gorsza i ma gorsze zwroty niż część inwestycyjna w której największa pozycja jest Xtb. W części spekulacyjnej zaspokajam adhd i zapędy hazardowe. Dlatego mimo tego że pokusa jest to jednak zostaje dalej i nie boję się korekty jak będzie trzymam najchętniej na dożywocie :) do póki się rozwijają do póki jest tak fajna dywidenda trzymam dalej. Tak jak pisałem dla mnie Xtb jak coca cola dla buffeta choć wiadomo jak patrzę na kurs to cieszę sie ze rośnie. Potem myślę może sprzedać ale wtedy myślę sobie po co po to aby stracić na spekulacji? Nie i mowie sobie coca cola bufeta:) pozdrawiam Was. Spokojnie inwestorzy do celu a spekulanci niech grają. Pamiętajcie że 90% nie może pobić rynku dlatego lepiej trzymać się długoterminowo. Miałem mirbud po 2 zł wyrzynałem pół roku sprzedałem po 2.20 teraz 12 lol miałem pko po 21 wytrzymałem jakos do 22 lol a teraz jest po 60. Spokojnie nie bójmy się korekty okazja do zwiększenia pozycji. Śledźmy poczynania zarządu do póki pracują dobrze rozwijając spółkę nie ma co patrzeć na kurs.