Pamapol klasyką patologi GPW i zachłanni ponad przecientną...Mieli rację śmiejąc się akcjonariuszom i w Sądzie prosto w twarz. Tłumaczyliśmy już im jak zadowolić wszystkich, ale nie. Niestety uwierzyliśmy w fajny biznes i wiele lat czekamy na wzrosty, które nastąpią.Teraz nadzieją jest Pan Robert, że nie będzie brał udziału w tym obciachu. Zanim coś wymyśli to może na jakiś niekonwencjonalny marketing się zrzucimy, zrzutka? Ja myślę najprościej, że billboardy przed zakładami sam opłacę po wynikach!