Nie bardzo. Ludzie z tych niższych poziomów stratyfikacji społecznej mają ogromną trudność z przekazywaniem koherentnych myśli z kontekstem zrozumiałym wszystkim. Często jest tak (tak jak i w przypadku twojego komentarza), że ludzie o niskim iq zapominają o tym, że kontekst ich wypowiedzi jest jedynie im jasny i nikomu innemu i należy go przedstawić w klarowny sposób. Często też wspomagają się nomenklaturą ze swojej wąskiej grupy i posługują się też takimi przykładami. Twój przykład jest niezrozumiały, bo BRAKUJE W NIM KONTEKSTU. To ogromny problem u ludzi prostych. Co więc chciałeś nam przekazać? Co kryje się za tym przykładem? Do czego odnosi się ta analogia/andegdota?