Ewa proszę, nie załamuj się. Zostań z nami, wiem że Ciężko Ci na sercu jak widzisz dzisiejsze notowania. Przesyłam również apel do pracodawców Ewy. Nie zabierajcie nam jej, ona jest tu bardzo potrzebna. Bardzo ładnie zniechęcała nas, robiła co mogła, naprawdę ma duże zasługi. Np. taki Pankracy, bardzo skutecznie zniechęcony tuż przed skokiem kursu. Świetna robota Ewa, brawo!!! Także sama widzisz, nie jest tak źle, nie warto rwać włosów ;) A że wujek Marek zarobi kilkadziesiąt procent, to chyba powód do radości a nie do smutku, prawda? ;)