Gracz i makabra. Hmm robię screen tej dyskusji i z dziś i bacznie się będę przyglądal kto tu ma rację.
Jeden nagania na kupno-gracz, mistrz inwestycji i może ktoś ze spółki bo rzekomo wie dużo.
Makabra-nagania na sprzedaż byleby komuś zabrać akcje.
Ciekawe kto ma rację w tym sporze.
Kto z tych dwojga jest polskim Buffetem i kto z nich po sprzedaży akcji nie będzie musiał pracować hmmm?