O to chodzi, fani teorii spiskowych wchodzą w papier. Ja tu rozprzestrzeniam fałszywe informacje żeby ściągnąć kurs w dół, a oni mnie przejrzeli i przekornie kupują :) Rzeczywistość inna jest jednak podmioty związane ze spółką podbijają kurs żeby można było ustalić jak najwyższą cenę emisyjną bazując na średniej z ostatnich 30 dni. Próbują małym kosztem, przy niskim obrocie podbić jak najwyżej. Ten scenariusz powtarza się już któryś raz.