Przede wszystkim prezes widać, że ubolewa ze względu na brak zainteresowania funduszy. To było wyraźnie powiedziane pod koniec wywiadu. Ależ Prezesie, fundusze są zainteresowane medtech lub biotech ale jak pan oficjalnie mówi o braku dywidendy a o wezwaniu i jeszcze pan twierdzi że jest to korzystne dla inwestorów to przypomina mi pan Zyznowskiego z Mercator. Dywidenda być musi, tak jak na Scope to wtedy być może fundusze się pojawią, chociaż zapewne w wielu już pan stracił zaufanie przez ostatnią emisję. Ja się nie zdziwię jak kurs będzie do komercjalizacji na tym poziomie, poczym wezwanie będzie po 10zl na akcję. Stąd fundusze omijają. Chyba, że Leonarto poprowadzi rajd na 20-30zl. Ale do tego trzeba mieć pieniądze i przekonanie inwestorów medtech i biotech. A tego przekonania brak. No zawsze można liczyć na jakąś spółdzielnie która zobaczy interes i będzie windować kurs . Z tym że to hazard a nie inwestowanie, o którym pan prezes pisze. Redaktor specjalnie zapytał o dywidende. Wie o co chodzi w tym biznesie. A zapewne komercjalizacji nastąpi po wezwaniu i jedynie zarobi Leonarto. No chyba że będzie silny akcjonariat i na wezwanie nie odpowie. Będzie wtedy walka z Genomtec, a przecież nie o to chodzi w inwestowaniu. Rozumiesz, maniek czy wyklad powtórzyć ?