@Siup co do Void Slayer moim zdaniem się mylisz, nikt nie bierze tej gry na poważnie, może inaczej, ta gra zupełnie nie ma znaczenia dla wyceny spółki, chyba, że odniesie sukces I zaskoczy wszystkich(co jest mało realne). Zupełnie bez znaczenia, pamiętaj,że jest to gra zrobiona for fun i każdy ma tego świadomość. Co do wersji konsolowej Succubusa to moim zdaniem kluczowy etap dla Madmind, ja osobiście widzę tutaj największy potencjał i właśnie dlatego tu jestem( a mogłem sprzedać całość z ponad 30% zyskiem jeszcze niedawno. Powiem więcej nawet dokupiłem akcji podnosząc sobie średnią do 3,44. Dziś zakończyliśmy optymalizację, teraz już pozwólmy fundamentom robić swoje i to tyle. Niedługo kolejny newsletter więc dowiemy się o sprzedaży wersji podstawowej i dodatku. Mnie akcje nie parzą, wręcz przeciwnie- trzymam je w konkretnym celu inwestycyjnym. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, oby do przodu :))