Wczoraj napisałem to co jako "Cieć" usłyszałem, zastrzegając, że informacja jest zasłyszana (a wiadomo: głuchy jak niedosłyszy to zmyśli), ale dziś po dalszych nasłuchach (nie mylić z podsłuchem) myślę, że coś jest na rzeczy, emisja byłaby bez PP za dług JHM DEV wobec Mirbudu więc Mirbud objąłby akcje a JHM DEV zmniejszył zadłużenie (jak JHM DEV myśli o dalszych inwestycjach to nie będzie w stanie oddać pożyczki) - transakcja bezgotówkowa, która powoduje, że koszty JHM DEV będą niższe bo dług mniejszy to i odsetki niższe więc zysk wyższy (proste prawda i robi wrażenie).
A np. gdyby doszło do wezwania to przy wezwaniu liczyłby się kurs w granicach około 0,35 zł czyli prawie 5 razy mniej niż cena emisyjna więc to by się Mirbudowi bardzo opłacało. A jakby nie było wezwania to za rok a może wcześniej Mirbud opyli akcje powyżej 1,00 zl i to też by mu sie opłacało.