Mój wpis jest dowodem WKU..wiu na tą wydmuszkę. Jedyne co tutaj może się wydarzyć potencjalnie pozytywnego (dającego nadzieję ) to uruchomienie produkcji dla swojego akcjonariusza CLN, ale czy i kiedy się to wydarzy trudno określić (to byłby jakiś stabilizator). Reszta to będą drobne zlecenia na "drobne" kwoty jak na potrzeby finansowe spółki. Mrzonki prezia na razie może sobie włożyć między bajki. Gdyby nie ogólne przyzwolenie na plecenie farmazonów bez pokrycia to spolka powinna dostac karę za celowe wprowadzanie w błąd akcjonariuszy, ale żyjemy w państwie z dykty. Oczywiście każdy robi co uważa za stosowne, nie twierdzę też że nie będzie tu podbitek, bo to w końcu giełda. Ale czy zmienia to postać rzeczy, że ta spółka jest zwyczajnie na krawędzi?