opowiem ci historie piękny marianku podobno w 2002r jechałem w warszawie pociągiem ze wschodniego na zachodni i podobno nie miałem bżileta w 19roku dostałem akurat od wżindekxusa pismo żę jutro komornik mi z rachunku zabieże 1200złociszy jakież było mojje wkurzenie zadzwoniłem do xusa i w ryk jak zaocznie odbył się sąd kapturowy i jak to wogóle możliwe a jedna pani sę śmiejąc mówiła że próbowały się zemną skontaktować ale coś nie wyszło i jak nie przestanę podnosić głosu to się rozłączy i się rozłączyła i już nie odbierała odemnie telefonów nawet nie miałem możliwości ogłosić upadłości konsumenckiej he he.