Tez mi sie wydaje ze jedno co ma Apple i Google, a o co bedzie musial dopiero zabiegac ProteGO - to baza uzytkownikow.
Chodzi mi o ten fragment:
"Then in the coming months, Apple and Google will work to enable a broader Bluetooth-based contact tracing platform by building this functionality into the underlying platforms."
Przez 'underlying platforms' rozumiem System Android i iOS. To w moim odczuciu oznaczaloby ze najpierw pojawia sie aplikacje BLE, a potem łatki do obu systemow, ktore wrzucalyby funkcje aplikacji BLE, do samego systemu. Dzieki temu obie firmy omijaja koniecznosc 'przekonania nieprzekonanych', bo wtedy nawet nieprzekonani klikna "OK", bo beda chcieli zaktualizowac system w telefonie. O ile to zalozenie jest prawdziwe, to potrzeba istnienia konkurencyjnych aplikacji bedzie usprawiedliwiona, tylko jesli beda dodawaly cos jeszcze. Przy czym wiadomo ze i Google i Apple maja o nas duzo wiecej danych niz 'czyj telefon widzial czyj telefon przez bluetooth', wiec poprzeczka raczej nie bedzie nisko.
Co do tego:
"Apple and Google will release application programming interfaces (APIs) that enable interoperability between Android and iOS devices using apps from public health authorities" - to poczatkowo brzmi groznie, ale moze to byc wrecz ciekawy element. Kiedy jakies 'public health authorities' użyją DataWalk w kontekscie koronawirusa, to powinno dac sie do analityki dorzucic zbiory danych od tych dwoch firm. Jedyne pytanie to tak jak mowisz @swiss "czy Google z Applem beda chcialy nie tylko udostepniac dane, ale i robic analityke". No i - stety-niestety - kto jak kto ale Google i Apple maja absolutnie wszystko zeby nie tylko udostepniac dane, ale i robic takie analizy. Sam tez nie widze powodu dla ktorego mialyby tego nie zrobic. Pytanie tylko: jak bardzo elastyczne i latwe w dopasowaniu beda ich narzedzia. Bo tak jak mowisz, prawdopodobnie potrzeby analityczne od kraju do kraju, czy wrecz od wojewodztwa do wojewodztwa/landu/stanu moga sie roznic.
Niemniej - bardzo interesujacy temat - ciekaw jestem co to z tego wyjdzie